

Inne wiadomości:
Kuchnia jest miejscem w naszym domu, w którym spędzamy dużo czasu. To tutaj nie tylko gotujemy i spotykamy się z rodziną przy posiłkach ale także rozpoczynamy dzień pijąc poranną kawę, czy znajdujemy chwilę wytchnienia po dniu pełnym obowiązków.
Niezwykłe stany i emocje trzeba budować na bardzo mocnym fundamencie. Na przykład – stalowym. Ważne jest, by dobre nastroje i przyjacielskie, pełne zrozumienia kontakty z najbliższymi wspierały się na niewzruszonych w posadach kolumnach. Wtedy życie nabierze prawdziwego znaczenia.
Przyprawianie potraw własnoręcznie hodowanymi, świeżo posiekanymi ziołami nie ma sobie równych. Zyskuje się w ten sposób, dzięki subtelnemu dodatkowi mięty, bazylii, czy tymianku, smaki i aromaty niemal nie z tej ziemi. Ale, żeby potrawy smakowały jeszcze lepiej, a zioła udzieliły swoich ożywczych właściwości, trzeba pokroić je rekinim mistrzem siekania.
Tradycyjne gotowanie budzi jednoznaczne skojarzenia – w gorącej wodzie lub wywarze gotują względnie wygotowują się różnego rodzaju produkty, które w efekcie skomplikowanych zabiegów stworzą parującą, aromatyczną potrawę. A dlaczego by nie gotować bez wody? Da się i to całkiem dobrze. Bardzo zdrowo, a przede wszystkim z zachowaniem jakości odżywczej potraw, ich aromatu i koloru. Proponujemy tradycyjne gotowanie uzupełnić lub nawet zastąpić gotowaniem na parze.
W słowie "imbryk" jest niezwykle dużo czaru i magii. Kojarzy się z domowym zaciszem, przytulnym ciepłem, czasem bezpieczeństwa, chwilami poświęcanymi przyjemnościom i pasjom. Smakowanie herbaty parzonej w imbryku to chwile kontemplowania związków, budowania przyjaźni, cieszenia z sukcesów i osiągnięć całego dnia.